Czas na odnowę małej architektury ogrodowej.

fot-Holzdur--1

Wiosna zagościła w ogrodach działkowych już na dobre. Niestety po tak długiej zimie nasze działki straciły nieco ze swojego blasku. Aby przywrócić im ubiegłoroczne piękno warto zainwestować w renowację małej architektury. Ławki, stoły czy też altany, wśród których jeszcze w zeszłym roku doskonale spędzaliśmy czas czekają na odnowienie. Pytanie tylko jak prawidłowo przeprowadzić taką odnowę?

Natura drewna

Drewniana architektura ogrodowa z natury jest bardzo wrażliwa na wszelkiego rodzaju warunki zewnętrzne. Toteż należy zwrócić uwagę na właściwości preparatu, wybierając odpowiedni służący konserwacji drewna. Po pierwsze taki środek musi zagwarantować odpowiednią osłonę przed wpływem czynników atmosferycznych. Szczególnie chodzi tutaj o różnego rodzaju opady. Równie ważna jest ochrona przed promieniowaniem UV, gdyż to ono ma wpływ na blaknięcie koloru i łuszczenie się farby.  Stąd też przed rozpoczęciem odnawiania swojej pergoli lub altanki nie zapomnijcie zabezpieczyć jej bezbarwnym impregnatem. Mając na uwadze i to, że nasze ogrodowe perły architektury nierzadko ulegają zarysowaniom lub ścieraniu, zawsze dobierajcie taki produkt, który będzie odporny na uszkodzenie mechaniczne.

Przygotuj się na malowanie

Jeszcze przed rozpoczęciem malowania należy sprawdzić czy powierzchnia drewniana jest mocna, czysta oraz sucha. Jeśli stwierdzono, że tak nie jest to trzeba wyczyścić ją z wszelkich  zanieczyszczeń. Pyły,  odpadające fragmenty starej farby oraz zatłuszczenia muszą zniknąć.  Po oczyszczeniu przechodzimy do wygładzenia nierówności. Najlepiej użyć do tego szlifierki lub niezastąpionego papieru ściernego.  Dzięki temu nowo nałożona farba będzie lepiej trzymać się powierzchni. Jednocześnie zadbamy też o ochronę, na czym tak bardzo nam wszystkim zależy. Następnie zmywamy powierzchnię wodą z detergentem, a zaraz potem dokładnie opłukujemy ją czystą wodą.
Ważne aby po osuszeniu podłoża zabezpieczyć ją impregnatem, który uniemożliwi wnikanie wody do wnętrza, a także będzie chronić drewno przed wpływem warunków zewnętrznych – przypomina Janusz Kornaś, ekspert marki HOLZDUR.

Pędzle w ruch!

Gdy prace przygotowawcze mamy już za sobą to czas wziąć się za malowanie. Dlatego bierzemy pędzel w dłoń i do roboty! Malowanie rozpoczynamy, gdy za oknem jeszcze nie będzie zbyt gorąco i wilgotnie. To ważne, gdyż duża wilgotność spowalnia niepotrzebnie proces schnięcia, zaś upał go przyśpiesza, co niekorzystnie wpływa na wytrzymałość powstałej powłoki. Gdy aura będzie nam sprzyjać to na początku dokładnie mieszamy farbę, tak by uzyskać jednorodną konsystencję i barwę. Następnie nanosimy emulsję przy pomocy pędzla albo wałka. Starajmy się robić to równomiernie, dzięki czemu uzyskamy lepszy efekt i unikniemy powstania w niektórych miejscach zbyt grubej warstwy. – Najlepszy efekt uzyskujemy po dwukrotnym malowaniu. Należy przy tym pamiętać, że drugą warstwę możemy nałożyć dopiero po wysuszeniu pierwszej – mówi Kornaś. Po zakończeniu pracy nie możemy zapomnieć o dokładnym wymyciu wszystkich narzędzi rozpuszczalnikiem. Pozwoli to nam na wykorzystanie ich w przyszłości.

Piękno na lata

Jeśli zrobicie wszystko zgodnie z naszymi zaleceniami to zapewnicie  sobie wspaniały widok na wiele lat. Już nie będziecie musieli zastanawiać się nad tym, co może stać się z waszym pięknym stołem podczas deszczu albo śniegu. Mamy nadzieję, że będziecie zadowoleni z uzyskanego efektu. Miłego malowania!

Fot-Holzdur

 

Udostępnij artykuł

Budownictwo, chemia budowlana, materiały budowlane © 2018 All Rights Reserved